Dzwoni nieznany numer? Jak sprawdzić, czy to oszustwo „na wnuczka”, „na policjanta” lub „na pracownika banku”
Nieznany numer telefonu nie zawsze oznacza próbę oszustwa. Może należeć do kuriera, przychodni, urzędu, firmy usługowej albo osoby, która zmieniła telefon. Jednocześnie sam fakt, że na ekranie pojawia się znany numer banku, policji lub członka rodziny, również nie daje gwarancji bezpieczeństwa, ponieważ przestępcy mogą posługiwać się spoofingiem, czyli fałszowaniem identyfikatora połączenia. Dlatego o wiarygodności rozmowy nie powinien decydować sam numer, lecz treść rozmowy, sposób zachowania dzwoniącego oraz możliwość niezależnego potwierdzenia jego tożsamości.
Spis treści
Co zrobić natychmiast po podejrzanym telefonie?
Jak działa metoda „na wnuczka”?
Jak sprawdzić nieznany numer telefonu?
Dlaczego numer wyświetlony na ekranie może być fałszywy?
Jak rozpoznać oszustwo telefoniczne?
Telefon od policjanta lub pracownika banku
Klonowanie głosu i metoda „na wnuczka” z użyciem AI
Jakich informacji nie wolno podawać przez telefon?
Co zrobić po przekazaniu danych lub pieniędzy?
Co zrobić natychmiast po podejrzanym telefonie?
Najważniejszą zasadą jest przerwanie kontaktu, zanim emocje przejmą kontrolę nad decyzjami. Oszuści celowo wywołują strach, poczucie winy, współczucie lub presję czasu, ponieważ człowiek zdenerwowany rzadziej analizuje szczegóły i łatwiej wykonuje polecenia. Nie trzeba tłumaczyć rozmówcy, dlaczego kończymy rozmowę, prowadzić z nim dyskusji ani próbować go zdemaskować. Wystarczy powiedzieć: „Nie podejmuję żadnych decyzji przez telefon. Rozłączam się i samodzielnie sprawdzę tę informację”.
Po zakończeniu rozmowy należy zadzwonić do osoby, której miało dotyczyć zdarzenie, korzystając z numeru zapisanego wcześniej w telefonie. Jeżeli rzekomy wnuk, córka lub syn nie odbiera, warto skontaktować się z innym członkiem rodziny, jego współmałżonkiem, rodzicem albo osobą, która może wiedzieć, gdzie aktualnie przebywa. Brak natychmiastowego kontaktu z bliskim nie potwierdza wersji oszusta i nie powinien być powodem do przekazania pieniędzy.
Jeżeli rozmówca podawał się za policjanta, urzędnika, pracownika banku, ZUS, operatora telekomunikacyjnego lub innej instytucji, nie należy oddzwaniać na numer podany przez niego w trakcie rozmowy. Trzeba samodzielnie znaleźć oficjalny numer na stronie internetowej instytucji, na karcie płatniczej, umowie albo wcześniejszej korespondencji. Gdy ktoś ma przyjechać po gotówkę, dokumenty, kartę płatniczą lub biżuterię, a przestępstwo może być właśnie realizowane, należy zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Jak działa metoda „na wnuczka”?
Metoda „na wnuczka” jest formą oszustwa telefonicznego, w której przestępca podszywa się pod członka rodziny albo osobę działającą w jego imieniu. Rozmowa zazwyczaj rozpoczyna się od dramatycznej informacji o wypadku, pobycie w szpitalu, zatrzymaniu, zadłużeniu lub innym nagłym problemie. Następnie pojawia się prośba o pilną pomoc finansową, której nie można odłożyć nawet o kilka minut.
Oszust może nie podać od razu imienia osoby, za którą się podszywa. Często rozpoczyna rozmowę od pytań w rodzaju „Babciu, nie poznajesz mnie?” albo „Wiesz, kto dzwoni?”, licząc na to, że rozmówca sam wypowie imię wnuka, córki lub syna. W ten sposób przestępca zdobywa informację potrzebną do dalszego prowadzenia historii, a ofiara może odnieść wrażenie, że od początku rozmawiała z konkretną osobą.
Kolejnym etapem jest wyjaśnienie, dlaczego bliski nie może osobiście odebrać pieniędzy. Po gotówkę ma przyjechać kolega, adwokat, kurier, policjant albo inna „zaufana osoba”. Czasami oszust poleca wykonać przelew, wypłacić oszczędności z banku, podać kod BLIK lub wpłacić pieniądze we wpłatomacie na wskazany rachunek. Policja przypomina, że nie należy przekazywać pieniędzy nieznajomym, a każdą podobną prośbę trzeba potwierdzić przez bezpośredni kontakt z rodziną. Więcej zasad bezpieczeństwa przedstawia oficjalny poradnik Policji dotyczący oszustw telefonicznych.
Jak sprawdzić nieznany numer telefonu?
Numer można wpisać do wyszukiwarki internetowej w kilku wariantach: bez spacji, ze spacjami, z prefiksem +48 oraz w cudzysłowie. W wynikach mogą pojawić się strony firmowe, ogłoszenia, wizytówki przedsiębiorców, wpisy w publicznych rejestrach albo komentarze osób, które wcześniej otrzymały połączenie z tego numeru. Warto porównać informacje pochodzące z kilku niezależnych miejsc i zwracać uwagę na datę publikacji komentarzy, ponieważ numer mógł wcześniej należeć do innego użytkownika.
Pomocne bywają również serwisy gromadzące opinie o numerach telefonów. Należy jednak traktować je jedynie jako dodatkową wskazówkę, a nie ostateczny dowód. Komentarze są zazwyczaj dodawane przez użytkowników, mogą zawierać błędy, a brak negatywnych opinii nie oznacza, że numer jest bezpieczny. Nowe numery wykorzystywane przez oszustów mogą jeszcze nie występować w żadnej bazie, natomiast prawdziwy numer uczciwej firmy może zostać wykorzystany przez przestępcę za pomocą spoofingu.
Przed skorzystaniem z komercyjnej wyszukiwarki numerów trzeba sprawdzić jej regulamin, zasady płatności i zakres przetwarzania danych. Nie należy podawać numeru PESEL, danych karty, loginu do banku ani innych poufnych informacji tylko po to, aby zobaczyć opinię o dzwoniącym. Trzeba także uważać na strony, które obiecują dokładne ustalenie nazwiska i adresu właściciela każdego numeru, lecz przed wyświetleniem wyniku wymagają płatnej subskrypcji lub wysłania wiadomości na numer o podwyższonej opłacie.
Czy oddzwaniać na nieznany numer?
Nie trzeba oddzwaniać natychmiast, szczególnie gdy telefon zadzwonił tylko raz, numer wygląda nietypowo albo pochodzi z nieznanego zagranicznego kierunku. Ważny rozmówca zazwyczaj zadzwoni ponownie, zostawi wiadomość głosową lub wyśle SMS wyjaśniający cel kontaktu. Jeżeli numer udało się powiązać z konkretną firmą lub instytucją, bezpieczniej jest znaleźć jej dane kontaktowe na oficjalnej stronie i samodzielnie wybrać opublikowany tam numer.
Samo odebranie połączenia najczęściej nie daje rozmówcy dostępu do konta bankowego ani zawartości telefonu. Zagrożenie pojawia się wtedy, gdy osoba odbierająca zaczyna wykonywać polecenia oszusta, ujawnia dane, instaluje wskazaną aplikację, otwiera przesłany link, zatwierdza operację bankową albo przekazuje pieniądze. Dlatego nie trzeba bać się samego dźwięku telefonu, ale należy zachować ostrożność wobec treści rozmowy.
Dlaczego numer wyświetlony na ekranie może być fałszywy?
Spoofing telefoniczny polega na podmianie informacji identyfikującej numer dzwoniącego. Na ekranie odbiorcy może pojawić się numer banku, urzędu, komisariatu, firmy kurierskiej, a nawet osoby zapisanej w kontaktach, mimo że połączenie zostało wykonane przez przestępcę. Właśnie dlatego znany numer i nazwa instytucji wyświetlona przez telefon nie powinny być traktowane jako wystarczające potwierdzenie tożsamości rozmówcy.
CERT Polska w poradniku o fałszywych konsultantach zaleca, aby nie ufać bezkrytycznie wyświetlanemu numerowi, przerwać podejrzaną rozmowę i samodzielnie skontaktować się z organizacją za pomocą zweryfikowanych danych. Jeżeli telefon dotyczy banku, najlepiej wybrać numer umieszczony na odwrocie karty płatniczej albo uruchomić kontakt z poziomu oficjalnej aplikacji bankowej. Nie powinno się korzystać z numeru przesłanego przez rozmówcę w SMS-ie ani z linku, który pojawił się w trakcie rozmowy.
Operatorzy telekomunikacyjni i instytucje państwowe wdrażają rozwiązania ograniczające fałszowanie numerów. Urząd Komunikacji Elektronicznej opisuje mechanizmy służące wykrywaniu CLI spoofingu, dzięki którym część połączeń może zostać odrzucona albo pokazana jako „Numer nieznany”. Zabezpieczenia techniczne zmniejszają ryzyko, lecz nie zastępują ostrożności użytkownika, ponieważ oszuści stale zmieniają numery, scenariusze rozmów i sposoby obchodzenia blokad.
Jak rozpoznać oszustwo telefoniczne?
Najbardziej charakterystycznym sygnałem jest presja czasu. Rozmówca twierdzi, że pieniądze trzeba przekazać natychmiast, przelew musi zostać wykonany w ciągu kilku minut, a każda próba skontaktowania się z rodziną może rzekomo pogorszyć sytuację. Celem takiego zachowania jest odcięcie ofiary od osób, które mogłyby spokojnie ocenić wydarzenia i zauważyć sprzeczności w opowieści.
Kolejnym ostrzeżeniem jest żądanie zachowania tajemnicy. Fałszywy policjant może twierdzić, że trwa poufna akcja, a poinformowanie rodziny lub pracownika banku doprowadzi do ucieczki przestępców. Rzekomy wnuk może prosić, aby nie mówić rodzicom o wypadku, długu albo kłopotach z prawem. Prawdziwa instytucja nie buduje procedury bezpieczeństwa na zakazie konsultacji z bliskimi i nie wymaga, aby senior w samotności podejmował decyzję o przekazaniu oszczędności.
Podejrzenie powinny wzbudzić również polecenia wypłacenia gotówki, przygotowania biżuterii, przekazania karty płatniczej, wykonania przelewu na „rachunek techniczny” lub „bezpieczne konto”, kupienia kart podarunkowych albo podania kodu BLIK. Oszuści mogą znać imię, adres, nazwę banku, informacje o rodzinie lub inne szczegóły znalezione w mediach społecznościowych, wyciekach danych i publicznych bazach. Znajomość danych ofiary nie jest dowodem, że rozmówca reprezentuje bank, urząd albo rzeczywiście należy do rodziny.
Najczęstsze historie wykorzystywane przez oszustów
Przestępcy informują między innymi o wypadku spowodowanym przez wnuka, konieczności wpłacenia kaucji, zatrzymaniu członka rodziny, kosztownej operacji, nagłej awarii samochodu lub problemach podczas zagranicznego wyjazdu. W innych wariantach rozmówca ostrzega przed kredytem zaciąganym na dane ofiary, podejrzanym przelewem, atakiem hakerskim na bank, próbą wymiany karty SIM albo kradzieżą pieniędzy z rachunku. Niezależnie od historii rozwiązaniem ma być szybkie wykonanie poleceń dzwoniącego, co jest jednym z najsilniejszych sygnałów ostrzegawczych.
Telefon od policjanta lub pracownika banku – jak sprawdzić rozmówcę?
Policjant nie prosi telefonicznie o przekazanie gotówki, biżuterii, karty płatniczej ani danych logowania do banku. Nie poleca też przelania oszczędności na konto kontrolowane przez służby i nie wysyła przypadkowej osoby po pieniądze seniora. Jeżeli rozmówca twierdzi, że prowadzona jest tajna akcja, w której trzeba finansowo pomóc policji lub prokuraturze, należy zakończyć połączenie i samodzielnie skontaktować się z Policją.
Podobne zasady obowiązują w kontakcie z bankiem. Pracownik może zadzwonić w sprawie konkretnej operacji, ale nie powinien żądać loginu, pełnego hasła, kodu PIN, kodu BLIK, numeru CVV znajdującego się na karcie ani kodu autoryzacyjnego przesłanego w SMS-ie. Nie powinien również namawiać do instalowania programu umożliwiającego zdalny dostęp do telefonu lub komputera.
Niektóre banki pozwalają zweryfikować konsultanta w aplikacji mobilnej. Przykładowo PKO Bank Polski opisuje możliwość potwierdzania tożsamości pracownika w aplikacji i przypomina, że konsultant nie prosi o kod BLIK, hasło do bankowości ani instalowanie dodatkowego oprogramowania. Klient powinien sprawdzić, czy jego własny bank oferuje podobną funkcję, i uruchamiać ją wyłącznie z oficjalnej aplikacji, a nie poprzez link otrzymany w wiadomości.
Jeśli pojawia się choćby niewielka wątpliwość, należy zakończyć rozmowę, a następnie samodzielnie zadzwonić do banku. Prawdziwy konsultant nie będzie miał pretensji, że klient chce zweryfikować kontakt. Złość, groźby, ponaglanie albo próby uniemożliwienia rozłączenia wskazują, że rozmówcy zależy nie na bezpieczeństwie klienta, lecz na utrzymaniu nad nim kontroli.
Klonowanie głosu i metoda „na wnuczka” z użyciem sztucznej inteligencji
Rozpoznanie oszustwa wyłącznie po barwie głosu staje się coraz mniej skuteczne. Narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję mogą tworzyć wypowiedzi brzmiące podobnie do głosu konkretnej osoby. Materiałem do przygotowania takiej imitacji mogą być nagrania zamieszczone w mediach społecznościowych, filmy rodzinne, wiadomości głosowe, publiczne wystąpienia albo próbka uzyskana podczas wcześniejszej rozmowy telefonicznej.
Przestępca może połączyć kilka technik jednocześnie: wyświetlić numer należący do członka rodziny, odtworzyć głos przypominający wnuka, a następnie przekazać telefon osobie podającej się za policjanta lub adwokata. Centrum Edukacji dla Uczestników Rynku działające przy KNF opisuje wykorzystanie deepfake w metodzie „na wnuczka” i wskazuje, że nowe technologie mogą wzmacniać klasyczne techniki manipulacji.
Rodzina może ustalić krótkie hasło bezpieczeństwa, którego nie publikuje w internecie i używa wyłącznie w sytuacjach wymagających potwierdzenia tożsamości. Dobrym rozwiązaniem jest również zadanie pytania o szczegół znany tylko najbliższym, ale niedostępny w mediach społecznościowych. Nawet prawidłowa odpowiedź nie powinna jednak zastępować oddzwonienia na zapisany numer, ponieważ oszust mógł wcześniej zdobyć część rodzinnych informacji.
Nie należy też zakładać, że osoba płacząca, mówiąca niewyraźnie albo tłumacząca zmianę głosu chorobą lub obrażeniami rzeczywiście jest członkiem rodziny. Takie wyjaśnienia są częścią scenariusza mającego zablokować racjonalną ocenę sytuacji. Najskuteczniejszą ochroną pozostaje przerwanie połączenia i niezależne potwierdzenie informacji.
Jakich informacji nie wolno podawać przez telefon?
Podczas niespodziewanej rozmowy nie należy ujawniać loginów i haseł do bankowości, kodów PIN, kodów BLIK, kodów SMS, danych karty płatniczej ani treści powiadomień autoryzacyjnych. Nie wolno zatwierdzać w aplikacji bankowej operacji, której samodzielnie się nie rozpoczęło. Każdy komunikat autoryzacyjny trzeba przeczytać w całości, zwracając uwagę na kwotę, numer rachunku i rodzaj zatwierdzanej czynności.
Oszustowi nie należy podawać numeru PESEL, serii i numeru dowodu osobistego, nazwiska panieńskiego matki, adresu, wysokości oszczędności ani informacji o posiadanej gotówce i biżuterii. Nie powinno się również mówić, czy senior mieszka sam, kiedy domownicy wychodzą do pracy, gdzie przechowywane są dokumenty albo z jakiego banku korzysta. Pozornie niewinne pytania mogą służyć do przygotowania kolejnego etapu oszustwa.
Nie wolno instalować aplikacji wskazanej przez rozmówcę, szczególnie programu do zdalnej obsługi ekranu. Taka aplikacja może pozwolić przestępcy obserwować wpisywane dane, sterować urządzeniem i wykonywać operacje w bankowości elektronicznej. Nie należy też otwierać linków przesłanych w SMS-ie, komunikatorze lub wiadomości e-mail podczas rozmowy, nawet jeżeli adres strony przypomina domenę banku lub instytucji państwowej.
Warto kierować się prostą zasadą: osoba, która niespodziewanie dzwoni, musi zostać zweryfikowana, zanim otrzyma jakąkolwiek informację lub możliwość wpływania na nasze decyzje. To dzwoniący powinien zaakceptować, że rozmówca się rozłączy i skontaktuje z instytucją inną drogą. Próba powstrzymania takiej weryfikacji jest poważnym sygnałem zagrożenia.
Co zrobić po przekazaniu danych, kodu BLIK lub pieniędzy?
Jeżeli pieniądze zostały przelane, kod BLIK został przekazany albo zatwierdzono podejrzaną operację, trzeba jak najszybciej skontaktować się z bankiem przez oficjalną całodobową infolinię. Należy poprosić o zablokowanie dostępu do bankowości, kart i podejrzanych transakcji oraz sprawdzić historię rachunku. Szybkie zgłoszenie może zwiększyć szansę zatrzymania przelewu lub ograniczenia kolejnych strat, choć nie daje gwarancji odzyskania pieniędzy.
Jeżeli na urządzeniu zainstalowano program polecony przez oszusta, najlepiej odłączyć telefon lub komputer od internetu i skontaktować się z bankiem z innego, zaufanego urządzenia. Następnie trzeba zmienić hasła, rozpocząć od poczty elektronicznej oraz bankowości i sprawdzić aktywne sesje logowania. Samo usunięcie podejrzanej aplikacji może nie wystarczyć, dlatego w razie wątpliwości urządzenie powinien sprawdzić specjalista.
Próbę lub dokonanie oszustwa należy zgłosić Policji. Warto zachować numer telefonu, godzinę połączenia, wiadomości, potwierdzenia przelewów, numery rachunków, opis rozmówcy i wszystkie instrukcje, które przekazał. Nie należy kasować SMS-ów, historii komunikatora ani korespondencji, ponieważ mogą stanowić ważny materiał przy wyjaśnianiu sprawy.
Jeśli ujawniono numer PESEL lub dane dokumentu, warto skorzystać z usługi Zastrzeż PESEL w aplikacji albo serwisie mObywatel. W przypadku podejrzanych SMS-ów, e-maili, linków i stron internetowych incydent można przesłać przez formularz zgłoszeniowy CERT Polska. Podejrzane wiadomości SMS można również przekazać na bezpłatny numer 8080, najlepiej przy użyciu funkcji „Przekaż” lub „Prześlij dalej”. Aktualne sposoby reagowania opisuje także Ministerstwo Cyfryzacji w poradniku dotyczącym phishingu i oszustw finansowych.
Jak rodzina może chronić seniora przed oszustwem telefonicznym?
Jednorazowe ostrzeżenie może nie wystarczyć, ponieważ oszuści zmieniają historie i wykorzystują coraz bardziej wiarygodne narzędzia. Warto regularnie przypominać rodzicom i dziadkom, że żaden członek rodziny nie będzie miał pretensji o przerwanie rozmowy i sprawdzenie informacji. Senior powinien wiedzieć, że ostrożność nie jest brakiem zaufania, lecz rozsądną procedurą bezpieczeństwa.
Dobrym rozwiązaniem jest zapisanie przy telefonie krótkiej instrukcji: „Nie przekazuj pieniędzy. Rozłącz się. Zadzwoń do rodziny. Nie podawaj kodów. W razie zagrożenia dzwoń pod 112”. Obok można umieścić numery kilku bliskich osób, oficjalną infolinię banku oraz kontakt do najbliższego komisariatu. Instrukcja powinna być czytelna, prosta i dostępna w miejscu, z którego senior najczęściej prowadzi rozmowy.
Rodzina może ustalić hasło bezpieczeństwa oraz zasadę, że prośba o pieniądze nigdy nie będzie przekazywana wyłącznie przez telefon. Każda pilna sprawa finansowa powinna zostać potwierdzona rozmową wideo, osobistym spotkaniem lub kontaktem z drugą osobą z rodziny. W przypadku klonowania głosu sama rozmowa nie stanowi już wystarczającego potwierdzenia tożsamości.
Warto również skonfigurować limity przelewów i wypłat, powiadomienia o operacjach, blokowanie połączeń oznaczonych jako spam oraz dostępne w banku mechanizmy weryfikacji konsultanta. Zabezpieczenia techniczne nie zastąpią rozmowy i edukacji, ale mogą dać dodatkowy czas na reakcję, gdy senior znajdzie się pod wpływem silnej presji.
Najczęściej zadawane pytania o nieznane numery i metodę „na wnuczka”
Jak sprawdzić, kto dzwonił z nieznanego numeru?
Numer można wpisać w wyszukiwarce internetowej, sprawdzić w kilku bazach opinii oraz porównać z danymi na oficjalnej stronie firmy lub instytucji. Wynik takiego wyszukiwania jest jedynie wskazówką. Brak komentarzy nie potwierdza bezpieczeństwa numeru, a znany numer może zostać sfałszowany przez spoofing.
Czy odbierać telefon z nieznanego numeru?
Można odebrać, zachowując ostrożność, ale nie ma obowiązku oddzwaniania ani prowadzenia rozmowy. Nie należy potwierdzać danych osobowych, wykonywać poleceń finansowych ani instalować aplikacji. Gdy rozmowa budzi niepokój, najlepiej ją zakończyć i samodzielnie zweryfikować kontakt.
Czy oszust może zadzwonić z prawdziwego numeru banku?
Na ekranie telefonu może pojawić się numer infolinii banku, mimo że rozmowę prowadzi oszust. Jest to możliwe dzięki spoofingowi identyfikatora połączenia. Dlatego należy się rozłączyć i samodzielnie zadzwonić na numer podany na karcie płatniczej lub oficjalnej stronie banku.
Czy policjant może prosić o przekazanie pieniędzy?
Policja nie prosi seniorów o przekazywanie gotówki, biżuterii, kart płatniczych ani o przelewanie pieniędzy na rachunek wykorzystywany podczas tajnej akcji. Taka prośba oznacza próbę oszustwa. Należy zakończyć rozmowę i skontaktować się z Policją niezależnie.
Czy bank może poprosić o kod BLIK lub hasło?
Pracownik banku nie powinien prosić o pełne hasło, kod PIN, kod BLIK, kod CVV ani kod służący do zatwierdzenia operacji. Nie powinien również nakłaniać klienta do instalowania aplikacji do zdalnej obsługi urządzenia. Po takiej prośbie trzeba natychmiast przerwać rozmowę.
Czy sztuczna inteligencja może naśladować głos wnuka?
Technologia klonowania głosu może tworzyć nagrania lub wypowiedzi przypominające głos konkretnej osoby. Z tego powodu znajoma barwa głosu nie jest już wystarczającym dowodem tożsamości. Prośbę o pieniądze należy zawsze potwierdzić przez oddzwonienie na znany numer i kontakt z innymi członkami rodziny.
Co zrobić, gdy podałem oszustowi kod BLIK?
Należy natychmiast zadzwonić do banku, zablokować dostęp do rachunku i zgłosić podejrzaną transakcję. Trzeba również zabezpieczyć potwierdzenia, historię rozmowy i wiadomości oraz zawiadomić Policję. Nie należy czekać na zaksięgowanie operacji ani próbować samodzielnie negocjować z oszustem.
Gdzie zgłosić podejrzany telefon?
Trwające oszustwo, próbę odebrania pieniędzy lub bezpośrednie zagrożenie należy zgłosić pod numerem 112. Dokonaną próbę wyłudzenia można zgłosić w najbliższej jednostce Policji. Podejrzane linki, wiadomości i strony internetowe można dodatkowo przesłać do CERT Polska, a SMS-y przekazać na numer 8080.
Nieznany numer telefonu – najważniejsza zasada bezpieczeństwa
Nie da się potwierdzić bezpieczeństwa rozmówcy wyłącznie na podstawie numeru wyświetlonego na ekranie, jego głosu ani znajomości danych osobowych. Najskuteczniejszą metodą obrony jest przerwanie rozmowy i samodzielne skontaktowanie się z członkiem rodziny, bankiem, urzędem lub Policją za pomocą wcześniej znanych i oficjalnie opublikowanych danych kontaktowych.
Każda prośba o pilne przekazanie pieniędzy, podanie kodu BLIK, wypłatę gotówki, instalację aplikacji, przesłanie oszczędności na „bezpieczne konto” albo zachowanie rozmowy w tajemnicy powinna zostać potraktowana jako potencjalne oszustwo. Kilka minut poświęconych na spokojną weryfikację może ochronić oszczędności gromadzone przez wiele lat.
Warto przekazać te zasady rodzicom, dziadkom, sąsiadom i innym osobom, które mogą stać się celem telefonicznych przestępców. Oszuści wykorzystują przede wszystkim emocje i pośpiech, dlatego najlepszą odpowiedzią jest spokój, zakończenie rozmowy i niezależne sprawdzenie każdej niepokojącej informacji.


Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Możesz dodać pierwszy komentarz pod artykułem.